Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Izabela jędrulak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Izabela jędrulak. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 lipca 2010

100. SETNA WYSTAWA GALERY wystawa zbiorowa

22 marca 2005
poddasze DK KOLEJARZ, Zielona Góra

Udział wzięli:
Mateusz Jarża, Marcin Fajfruk, Tomasz Sztajer, Marcin Zarzycki, Igor Myszkiewicz, Anna Nabel, Marek Szpak, Izabela Jędrulak-Mocur, Sylwester Mocur, Grupa Sędzia Główny (Ola Kubiak i Karolina Wiktor)

Jubileusze są jak wieloryby - choć przy odrobinie dobrej woli udaje się ich przez długi czas unikać, zawsze w końcu staniemy oko w oko z białym kaszalotem, bestią zbyt wielką by ją zignorować... Tak jest i tym razem.
Nasz Moby Dick - setna wystawa Galery, oznacza równocześnie ósmy rok działalności. Jest więc okazja by spojrzeć wstecz, w spieniony kilwater przeszłych dokonań. Do udziału w bieżącej wystawie zaprosiliśmy Artystów, którzy w różnych okresach czasu zaznaczyli swoją obecność na naszym poczerniałym pokładzie, a i niejednokrotnie pochylali się nad wiosłem, lub trzymali oporne koło steru.
Ocean jest domem potworów, horyzont mroczny, a Wyspy Szczęśliwe pełne kanibali. Rejs jednak wciąż trwa...

Otwarcie, przemawia Wojciech Kozłowski.

Przedstawiciele mediów i polityki.

Dumny prezes

Clou programu czyli performance Grupy Sędzia Główny. (fot. Mohylek)

piątek, 18 czerwca 2010

50. NOSICIELE WIOSEŁ wystawa zbiorowa

28 maja 2001
poddasze DK KOLEJARZ, Zielona Góra

udział wzięli:
Izabela Jędrulak, Marta Mielczarska, Sylwester Mocur, Igor Myszkiewicz, Anna Nabel, Marcin Ponomarew, Monika Socha, Renata Blendi Strawińska, Anna Wojciul, Dominik Złotkowski

50. wystawa czyli pierwszy nasz jubileusz. Nie sądziliśmy, że przetrwamy tak długo, to co początkowo było studencką inicjatywą zaczęło zmieniać się w coś innego...

Początek i performance Dominika Złotkowskiego (w folii).

Przemawia kierownik Instytutu (miejsca skąd wypłynęła Galera) Zenon Polus.

Zwiedzanie. Wystawie towarzyszył folderek, czyli pierwsze spojrzenie wstecz na dotychczasowy przebieg rejsu.

Na wystawie obok malarstwa, grafiki i rysunku pojawiły się też instalacje.

Świętujemy jubileusz, natomiast w mroku tła, wówczas niezauważone, toczyły się rozmowy, których efekt zapisał się kilka lat później w historii polskiej sztuki współczesnej...

wtorek, 25 maja 2010

piątek, 21 maja 2010

12. Aleksandra Gnap, Izabela Jędrulak, Joanna Kalemba, Sylwester Mocur, Igor Myszkiewicz, Katarzyna Walczak TĄPNIĘCIE malarstwo


13 listopad 1998
Dom Kultury Impresja, Polkowice

Nasza pierwsza wystawa wyjazdowa; zrealizowana na zaproszenie Stowarzyszenia Młodych Demokratów z Polkowic. Ciekawe doświadczenie, choć najlepiej zapamiętałem długie, nocne błądzenie samochodem Sylwestra w poszukiwaniu tej miejscowości...

7. Przemysław Gapiński, Iwona Hrabska, Izabela Jędrulak, Beata Łuksza, Bożena Ślabska, Agata Zbylut RYSUNEK

23 marca 1998
Instytut Sztuki i Kultury Plastycznej w Zielonej Górze

Ostatnia wystawa Galery w korytarzach Instytutu zorganizowana została niejako "na zlecenie" ówczesnych władz uczelni - ekspozycja miała towarzyszyć wizycie delegacji rektorów. Zaraz potem wobec kolejnych prób narzucania programu i "opiekuna" Galerii, okręt nasz opuścił mury Instytutu.

czwartek, 20 maja 2010

1. Izabela Jędrulak GRANICE

4 grudnia 1997
Instytut Sztuki i Kultury Plastycznej, Zielona Góra

Tak się zaczęło. Byliśmy grupą studentów IV roku Instytutu Sztuki i Kultury Plastycznej w Zielonej Górze. I bardzo chcieliśmy pokazać swoją twórczość. Uczelnia była młoda, pierwsze wystawy studentów sporadycznie zaczynały się pojawiać; my chcieliśmy zrobić to trochę inaczej, nadać różnym działaniom jeden kierunek, sztandar, aby każda kolejna prezentacja była zarazem częścią czegoś większego. Prawie widzieliśmy już majaczący w Otchłani kształt.
Iza pierwsza wezwała potwora. Wystawa jej rysunków zorganizowana na korytarzach Instytutu była zarazem pierwszą wystawą Galery (wtedy Galerii Studenckiej Galera), której powołanie proklamowaliśmy podczas wernisażu. Kierownictwo i kadra uczelni były trochę zaskoczone - naszych działań nie uzgadnialiśmy z "górą", przez co początkowo stosunek profesorów był, mówiąc oględnie, mało entuzjastyczny... Potem się to zmieniało, nieraz w zabawny sposób.

Iza przy swoich "Granicach"

Sama nazwa, symbol - "Galera" pojawiła się podczas gorących dyskusji tuż przed otwarciem wystawy (autorem koncepcji byłem ja); tak czy inaczej okręt wypłynął i nie dało się go już zatrzymać. Nie mieliśmy pojęcia jak długo potrwa rejs (optymiści zakładali kilka miesięcy), ani dokąd nas doprowadzi...

Otwieram wystawę Izabeli, a zarazem pierwszą wystawę Galery.
Podróż się rozpoczyna.